Kamila – Strona 2 – Pornolandia.pl

Cztery lata temu, odbyło się spotkanie absolwentów naszej klasy z liceum, na które bardzo chciałam pójść. Kilku znajomych z tamtych czasów widywałam na mieście, albo w galeriach handlowych, ale większość przeprowadziła się do innego miasta, a inni wyjechali za granicę. Organizatorką spotkania była Julka, bliska koleżanka z tamtych lat, z którą jako jedyną utrzymywałam kontakt. Napisała post na portalu „Nasza klasa” o planowanym spotkaniu. Chętnych było nie wielu, ale Julki to nie zniechęciło. Na starym

Czytaj więcej

Przyjaźnię się z Kingą od podstawówki, co prawda mamy w liceum swoją paczkę, z którą wychodzimy do kina, kawiarni albo gdzie się tylko da, ale nie wszędzie jeszcze nas wpuszczają ponieważ mamy dopiero po 16 lat . We dwie jesteśmy dla siebie jak siostry. Jedna drugą wesprze w ciężkich chwilach, pomoże, wysłucha, doradzi. Mieszkamy w tym samym bloku, ale ja dwie klatki dalej. Co weekend śpimy u siebie, raz ja u niej, a raz ona

Czytaj więcej

Siedząc na ławce z koleżankami z podwórka i nudząc się jednocześnie, postanowiłyśmy wspólnie, że musimy zwiedzić w tym roku Paryż. Wszyscy zachwalali jego romantyczność i zalecali przynajmniej raz w życiu go zobaczyć, więc postanowiłyśmy się o tym przekonać. Byłyśmy już znudzone codziennymi spotkaniami przed blokiem i chciałyśmy czegoś innego. Wyszukałyśmy w Internecie zorganizowaną wycieczkę do Paryża i tak poleciałyśmy w cztery dziewczyny do tego ogromnego miasta. W końcu wyrwałyśmy się z zapyziałej miejscowości i chciałyśmy

Czytaj więcej

Parę miesięcy temu, prowadziłam własny butik z odzieżą męską. Nie narzekałam na pieniądze, gdyż, mój mąż jest Dyrektorem Departamentu Marketingu, a co, się z tym wiąże ciągłe delegacje, zebrania i mnóstwo pracy. Tak zostałam zaniedbaną i samotną 34-letnią kobietą, pragnącą odrobinę czułości. Butik dobrze prosperował, był najwyższej klasy i jakości. Klienci przychodzili przeważnie z żonami, partnerkami, rzadko się zdarzyło, że przyszli sami, ale ten dzień pamiętam, jakby to było wczoraj. Było późne popołudnie, obsługiwałam właśnie

Czytaj więcej

Babcia Jacka była już 80. letnią kobietą. Była już mocno niedołężna i trzeba było ją często odwiedzać i przy niej robić. Nie była jeszcze pod opieką kogoś z MOPS-u, tylko mieszkała w kawalerce i odwiedzała ją mama Jacka. Przychodziła i ją myła, karmiła oraz przewijała pieluchy dla dorosłych. Babcia już nie chodziła, leżała cały czas w łóżku i tak dogorywała. Jednak pewnego dnia mama Jacusia trafiła do szpitala, a tata pracował za granicą, więc wnuczek

Czytaj więcej