Zdrada – Pornolandia

Było wczesne popołudnie. Wyszedłem z domu razem z żoną, aby odwieźć ją do pracy. Moja żona Milena pracowała w sklepie spożywczym i w tamtym dniu miała zmianę popołudniową. Schodziliśmy na dół po schodach i mijaliśmy właśnie naszą sąsiadkę. Przywitaliśmy się i podążyliśmy do garażu podziemnego, gdzie był nasz samochód. Jadąc autem rozmawialiśmy o mojej pracy w wojsku, i że szykuje mi się kolejna delegacja. Zatrzymałem się pod sklepem, żegnając czule Milenę i czekałem aż zniknie

Czytaj więcej

Na wstępie zaznaczam, że jest to dosyć mocne opowiadanie, czasami z brutalnymi, obrzydliwymi i niesmacznymi momentami, więc jak jesteście wrażliwi na takie widoki, to nie polecam czytać. A jak uwielbiacie, to zaczynamy. Roman, to 25. letni zięć Izy. Jest ona już przy pięćdziesiątce i zwykły seks ją nie zadowala. Ze swoim mężem, a teściem Romana, co rusz musi urozmaicać sobie życie seksualne różnymi zabawkami i brutalnymi metodami. Uwielbia być podległa i jak ktoś nad nią

Czytaj więcej

Magda i Tomek to młode, bezdzietne małżeństwo. On pracował na przysłowiowych TIR-ach i często nie było go w domu. Wracał tylko na weekendy, a od poniedziałku znowu w drogę na trasę po Europie. Ona nie pracowała i przebywała samotnie w dwupokojowym mieszkaniu. Z tych nudów zaczęła buszować po ogólnopolskich czatach w ramach zabicia czasu. Z każdym dniem miała większe grono znajomych i zaczęło ją to wciągać. Któregoś dnia, na czacie pojawił się tajemniczy uczestnik, przedstawiający

Czytaj więcej

Minęło już kilka lat od tych wspaniałych wakacji, a ja pamiętam jakby to było wczoraj. Miałam wtedy 17 lat i rodzice zabrali mnie na wczasy do hotelu Gołębiewski w Karpaczu. Mieszkaliśmy bliżej morza i pierwszy raz pojechałam w góry. Ciężko było rozstawać się z koleżankami na 10 dni, ale też byłam ciekawa tych widoków. Każdy, kto opowiadał mi o górach, był w nich zakochany, więc i ja postanowiłam przekonać się na własne oczy.   Po

Czytaj więcej

Jestem mężatką już od 10 lat i nigdy nie zdradziłam męża, ale coraz bardziej podoba mi się młody listonosz, który zjawia się u nas w bloku co dwa dni. Tylko jak tu go uwieść, jak mąż pracuje w domu, a ja na bezrobociu i nie wychodzę z domu? Hmmm, już wiem. Niedługo stary jedzie do sanatorium na kręgosłup, a ja w tym czasie wyślę list polecony do siebie i może on mi go przyniesie.  

Czytaj więcej