Mama z córką – Pornolandia.pl

Miałam wtedy 16 lat. Nie miałam żadnego doświadczenia w seksie i ogólnego pojęcia o tym. Wykorzystałam okazję, że zostałam w domu tylko z mamą, więc przysiadłam się do jej stolika i spytałam ją czy może mi coś opowiedzieć o seksie. Mama zaskoczona pytaniem odpowiedziała mi, że długo by było to opowiadać i wolałaby mi pokazać w rzeczywistości co to dokładnie jest i jaka jest z tego przyjemność. Zamurowało mnie wtedy, bo nie wiedziałam na czym to ma polegać. Z początku mówiłam jej, że no nie wiem, trochę jest mi z tym wstyd i jestem zagubiona jak Alicja w krainie czarów. Mama jednak nalegała dalej i mówiła, że to będzie relaksujące przeżycie. Po długich namowach zgodziłam się w końcu, ale byłam przerażona tym, co doświadczę. Złapała mnie za rękę i poprowadziła do swojej sypialni.

 

Mama położyła się na łóżku plecami i prosiła mnie żebym położyła się na nią i oparła głowę na jej klatce piersiowej. Tak też uczyniłam, a mama zaczęła mnie pieścić i masować po głowie, barkach i dekolcie. Dostawałam przy tym przyjemnych drgawek i relaksowałam się jak przy masażu. Mamusia delikatnymi ruchami dłoni cały czas mnie smyrała po rękach i szyi. Trwało to ładnych kilka minut, aż w końcu poprosiła mnie o zdjęcie sukienki. Cała drżałam ze strachu. Co ona chce mi zrobić? Myślałam sobie w głowie. Trochę się wstydziłam pokazać nago, ale pomyślałam, że to przecież moja mama i nie raz widziała mnie gołą przy kąpieli. Ściągnęłam niemrawo tą sukienkę i pozostawałam tylko w majtkach.

 

Położyłam się na plecy, a mama zaczęła mnie głaskać po moich małych, ledwo co dopiero wyrośniętych piersiach i torsie. Czułam jak na całym ciele wyskakiwała mi gęsia skórka. Moje piersi zrobiły się jeszcze mniejsze i twardsze niż zazwyczaj. Sutki były tak twarde i ostre jak nóż. Trzęsłam się cała jak galareta, ale też robiło mi się bardzo przyjemnie. Nagle mama zaczęła mnie całować i lizać po cycuszkach. Panikowałam już mocno i postanowiłam na to nie patrzeć co mi robi. Zamknęłam oczy i zdałam się na los. Mama coraz bardziej ssała i lizała moje piersi i brzuch. Czułam jak w majtkach robi mi się coraz mokrzej. Zaczęło mnie to bardzo podniecać i już bojaźń ustawała. Mama schodziła swym językiem coraz niżej, aż do wzgórka łonowego. Zatrzymała się na nim i palcami muskała mój rowek w pipce przez majtki. Zaczęło mnie to przyjemnie gilgotać, aż rozszeżyłam bardziej nogi, żeby mama mogła miziać mnie po całej długości cipki.

 

Mamę zaczęłam traktować już jak partnera, z którym kocham się pierwszy raz. Niczym nie zamierzałam się już przejmować i wykonywać polecenia mamy. Ta po chwilowym pieszczeniu mojego krocza, poprosiła mnie o zdjęcie majtek i zaczęła pomagać przy tym. Po zsunięciu ich z bioder, jej widokom ukazała się jeszcze wąska, mała cipeczka z jeszcze ledwo wystającymi wargami sromowymi. Mamuśka rozchyliła mi nogi i przystawiła usta do pipki. Myślałam, że chce tylko mnie pocałować w nią, ale ona zaczęła ją delikatnie lizać. Z początku gilgotało mnie to strasznie, ale jak zatrzymywała się przy łechtaczce to robiło mi się już bardzo ciekawie. Ta część ciała okazała się bardzo wrażliwa na dotyki jej języka. Po chwili mama zaczęła wkładać mi paluszka do pochwy i lizała dalej cipkę. Jej palec penetrował moją dziurkę z każdej strony. Przyjemność z tego była Boska. Czułam mrowienia w całym kręgosłupie i słodkość w gardle.

 

Gdy już robiło mi się coraz rozkoszniej, mama postanowiła zamienić się rolą i chciała, żebym to ja ją trochę popieściła. Nie miałam pojęcia o minetce, ale postanowiłam, że będę robiła tak jak ona. Mama zdjęła majtki i położyła w pozycji horyzontalnej. Jej cipka była bardziej szersza i większa niż moja. Patrzyłam wtedy pierwszy raz na jej krocze. Chwilowo nie mogłam uwierzyć, że to robię z własną matką. Nie odwlekałam jednak tego i zaczęłam wylizywać jej pipkę. Pierwszy raz w życiu miałam na języku wargi sromowe. Było to nawet fajne uczucie. Penetrowałam jej szparkę od góry do dołu, lekko wpychając czubek języka do pochwy. Chciałam poczuć jak smakuje kobiecy śluz i co w tym fajnego widzą faceci. Smak nie był może rewelacyjny, ale może dlatego, że nie jestem chłopakiem i inaczej czuję.

 

Mama mocno wzdychała przy pieszczeniu jej rowka, jednak po dłuższej chwili kazała mi żebym zrobiła pozycję kolanowo-łokciową i wypięła pupę. Myślałam, że chce mi coś wsadzić do pipki i manewrować w niej, ale ona zaczęła mnie całować po plecach i jeździć palcami po kręgosłupie. Ciarki przeszły mi po całym ciele, a mama zsuwała się dłońmi na pośladki. Smyrała i głaskała je, a ja wypięta obracałam głowę i patrzyłam co robi. Jej usta zaczęły całować moją kość ogonową i dalej jechały na pupkę. Nagle mama zaczęła mi lizać odbyt. Poczułam się nieswojo, ale nawet nie wiedziałam, że jest to takie przyjemne. Ujście jelita jest mocno unerwione i sprawia to wielką rozkosz. Chciałam, żeby ta chwila nigdy się nie skończyła.

 

Mama coraz głębiej wpychała mi język do tyłka, a ja czułam, że muszę się jeszcze dopieścić. Przystawiłam swoją dłoń do pipki i miziałam się po łechtaczce, a mama dalej lizała mi dupkę. Ta przyjemność robiła się coraz większa, czułam że z każdym czasem przybliża mnie to do jakiejś eksplozji w miednicy. Wykrzywiałam buzię we wszystkie strony i wypinałam bardziej dupsko. Już nie hamowałam się z niczym i żądałam wszystkiego. Mój rowek już chyba się świecił z czystości, a ja coraz bardziej się brędzlowałam ręką. Nagle poczułam wybuch przyjemności w kroczu, aż jego fala przeszła mi po całym ciele. Mama powiedziała mi, że to jest właśnie orgazm i cieszy się, że to przeszłam.

 

Po spadku już napięcia w moim ciele i rozluźnieniu się, położyłam się naga na plecach, a mama przytuliła swym ciałem do mojego. Moje małe piersi stykały się z jej o wiele większymi. Czułam jej oddech i większą z nią więź. Tak leżałyśmy sobie jeszcze kilkanaście minut, po czym ubrałyśmy i miło to wspominałyśmy. Teraz możesz oglądnąć ponad półgodzinny filmik z naszych igraszek rodzinnych.



Jak oceniasz to opowiadanie?

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia ocena 5 / 5. Liczba oddanych głosów: 1

Jeszcze nikt nie oddał głosu! Oceń jako pierwszy.