Masaż erotyczny – Pornolandia

Miałam problemy z kręgosłupem i plecami, więc lekarz skierował mnie na masaż rehabilitacyjny. W ośrodkach na NFZ zbyt długo się czekało więc postanowiłam udać się prywatnie. Poszłam do gabinetu masażu, w którym przyjmował mężczyzna fizjoterapeuta.


Po przeglądnięciu moich dolegliwości przystojny pan w wieku około 30 lat prosił mnie, żebym się rozebrała do bielizny i położyła na łóżku. Krępowałam się trochę przy obcym facecie, ale pomyślałam sobie, że przecież po plaży też chodzę w bikini i wszyscy na mnie patrzą.

Po zdjęciu ciuchów położyłam się ochoczo na brzuchu. Pan masażysta położył mi jakiś ręczniczek na pośladki i zaczął polewać sobie ręce olejkiem. W pewnym momencie poczułam jego zimne ręce na moich plecach. Zaczął rozprowadzać olejek po całej powierzchni i masować moje mięśnie przy kręgosłupie i szyi.

Jego ruchy i dotyk powodował u mnie potężny relaks i ukojenie oraz powodował, że zaczęłam być śpiąca. On dalej robił swoje, a ja odlatywałam w sen. Gdy moja czujność była już uśpiona, nagle spytał się czy chcę, żeby nogi mi też wymasował. Odpowiedziałam, że przecież z nogami mam wszystko w porządku, ale nalegał, że zrobi to gratis i bez zobowiązań.

Zgodziłam się, więc bo przecież było mi wcześniej fajnie i przyjemnie. Zaczął więc zatem od łydek i tarł rękoma aż po uda. Jego ruchy stawały się coraz dalsze, a jego ręce dochodziły już do moich pośladków. Poczułam trochę skrępowanie, ale się nie odzywałam. Leżałam dalej i z tej przyjemności zaczęłam już marzyć, żeby wyszło coś z tego więcej. Miałam wizję jak uprawiam z nim seks.

Po półgodzinnym leżeniu na brzuchu, masażysta poprosił mnie, żebym odwróciła się na plecy. Zrobiłam to i zamknęłam oczy, żebym go nie widziała, bo był bardzo przystojny 🙂 On polewał mnie olejkiem po brzuchu i zaczął go wcierać bardzo okrężnie. Zachodził swoimi palcami na moje piersi. Czasami zahaczał o moje sutki i już pomyślałam sobie, że pewnie też ma ochotę na mnie.

 

Nie odzywałam się jednak sama, tylko czekałam na dalszy bieg wydarzeń. Po chwili spytał się mnie czy chcę, żeby wymasował też moje piersi. Dłuższy czas zastanawiałam się co powiedzieć, żeby nie pomyślał, że jestem łatwa. Po długim namyśle odpowiedziałam, że okey, bo chcę jędrniejsze piersi. Zdjęłam stanik i poczułam jak moje sutki robią się sztywne, aż głupio mi się zrobiło, bo odgadł wtedy, że jestem już trochę podniecona.

Położyłam się ponownie i odwróciłam głowę w drugą stronę, żeby nie patrzeć co robi. Nagle poczułam jego dłonie. Miał takie delikatne palce, czuć było, że nigdy nie pracował na budowie. Zaczął nimi gnieść moje cycki okrężnymi ruchami, a jego nadgarstek zahaczał o moje antenki. Robiło mi się co raz przyjemniej i cieplej.

Niechcąco moja ręka zsunęła się ze stołu i uderzyła go w jego genitalia. Zabolało go to i powiedział, że jego pisiorek woli bardziej pieszczoty niż bicie. Zaśmiałam się i zaproponowałam mu, że go z ramach zadośćuczynienie pogłaszczę. Zgodził się, ale powiedział, że woli jak to zrobię na gołą pałeczkę. Uśmiechnięta już nic nie mówiłam, tylko złapałam go za majtki, bo pod fartuchem nic więcej nie miał.

Zdjęłam jego bieliznę i chwyciłam za członka. Był jeszcze mały i flakowaty. Spytał się mnie czy dam radę w takiej postaci go zmieścić w buzię. Trochę się zdziwiłam, że tak szybko przeszliśmy już na ostrzejsze sprawy, ale odpowiedziałam mu, że nie takie penisy wkładałam całe do gęby.

Odpowiedział ochoczo, że chce to sprawdzić i przysunął mi go do ust. Wzięłam oddech i włożyłam go do buzi. Tak jak chciał w całej okazałości i jeszcze razem z workami, aż poliki mi się wypukły, a on ze śmiechu wyszeptał, że wyglądam teraz jak chomik. Śmialiśmy się z tego jeszcze dłuższy czas, ale w końcu przeszliśmy do rzeczy.

Ponownie włożyłam jego członka do ust i zaczęłam mu robić loda. Szybko postawiłam go na baczność, zrobił się o wiele większy. Trzymając go ręką ssałam jak umiałam. On za chwilę powiedział mi, żebym wzięła te ręce bo nie lubi ogranicznika i woli po same migdałki. Ja już miałam w tym momencie spuszczone wszystkie hamulce i zrobiłam to o co mnie prosił. Od razu zrobiło mu się lepiej i powiedział, że takiej dziewczyny potrzebował.

Po dłuższej penetracji mojej buzi, spytałam go czy chce zerżnąć mnie na pieska. On zadowolony pomachał głową, że tak. Wypięłam się więc, a on zdjął mi moje majteczki i powiedział, że mam śliczne, ciasne kakaowe oczko i chciałby spróbować wejść w nie bo nigdy tego nie robił. Najpierw kręciłam głową, ale pomyślałam sobie, że ma przecież śliskie oliwki i pewnie wejdzie bez problemu. Zaznaczam, że ja też nigdy nie uprawiałam seksu analnego.

Po krótkiej konwersacji wzięliśmy się do rzeczy. Posmarował swojego palca olejkiem i polał mi jeszcze nim na pupkę. Włożył najpierw palca i delikatnie nim posuwał. Czułam jakbym miała robić kupę, ale zacisnęłam zęby i delektowałam się dalej. Jego ruchy stawały się szybsze i głębsze. Za chwilkę włożył drugiego palca, zaczęło mnie to już trochę boleć i powiedziałam, żeby próbował wkładać już kutasa.

Posłuchał mnie i ściskając go w ręku wsuwał powoli w mój zwieracz. Jego pała wydała mi się jakaś wielka, bo nie chciała za bardzo wchodzić. Ból był przeogromny i postanowiłam zrezygnować z tego. Był zniesmaczony, ale po dżentelmeńsku się zgodził. Postanowiliśmy spenetrować moją cipkę. Tam nie będzie problemu z włożeniem, powiedziałam. Uśmiechnął się i skierował prącia do pipki.

Pochwa była jeszcze sucha i zaproponowałam mu, żeby popieścił ją języczkiem. Zadowolony schylił się i zaczął najpierw całować moje pośladki. Miał fajne chłodne usta i bawiło to mnie. Po pewnym czasie skierował swoją buzię na moje wargi sromowe. Powiedział, że pierwszy raz widzi taką ciasną i śliczną cipkę. Odpowiedziałam mu, że jeszcze nie rodziłam i dlatego jest ciasna, a i za dużo penisów w niej nie było. Zadowolony z tego co usłyszał zaczął lizać mnie po rowku.

Było mi wspaniale, a śluz zaczął płynąć strumieniem. Jego ekstra zwinny języczek wiedział jak mnie podniecić do czerwoności i ześlizgiwał się raz na dupkę raz na cipkę. Było rozkosznie i przyjemnie. Jeszcze przy tym kręcił palcami moje sutki. Czułam, że mój kręgosłup robi się co raz bardziej zdrowy. Chciałam, żeby ta chwila trwała wiecznie.

Po wylizaniu mi cipki przeszliśmy do stosunku. Położyłam się na plecy i uniosłam oraz rozkraczyłam nogi. Rozkazałam mu wejść we mnie i porządnie zerżnąć. Sama dziwiłam się co ja wygaduję, ale moje uniesienie i żądza seksu byłą ode mnie silniejsza. Jego członek cały czas miał wzwód i nie opadał. Też był mocno podniecony.

Wszedł w końcu we mnie i zaczął pieprzyć z całych sił, aż odgłos klekotu jego jajek było chyba słychać w górach. Mój śluz wylatywał i chlapał po ścianach, a oczy moje wychodziły mi na wierzch. Ten chłopak miał taką siłę rżnięcia, że aż mi wszystkie flaki się poprzewracały w brzuchu. Czułam już powoli, że jego pałka robi się coraz sztywniejsza i wiedziałam, że dochodzi do orgazmu. Moja macica zaczęła już dostawać skurczu i jak tylko wystrzelił we mnie to ja eksplodowałam. Mój oddech był tak głęboki, że słyszałam go w moich uszach.

Poleżał tak na mnie jeszcze kilka minut, aż mu opadł i wyciągnął. Chciało mi się wtedy poleżeć, aż do rana i pospać, ale nie mogłam. Po dłuższym czasie odpoczynku wstałam i spytałam go czy było mu dobrze. Odpowiedział, że wspaniale i jeszcze nigdy nie czuł tak obcisłej cipki, co doprowadziło to go do szybszego wytrysku i szczęścia. Ja też byłam zadowolona i zaspokojona, więc pomyślałam sobie, że pasujemy do siebie.

Po ubraniu się i wypiciu jeszcze kawy, postanowiliśmy spotykać się od czasu do czasu w jego gabinecie i uprawiać seks bez zobowiązania. Tak dziej się do dzisiaj, co parę tygodni przychodzę do niego i pieprzymy się bez opamiętania.

Jak oceniasz to opowiadanie?

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia ocena 0 / 5. Liczba oddanych głosów: 0

Jeszcze nikt nie oddał głosu! Oceń jako pierwszy.