Pierwsza randka Radka – Pornolandia

Było piękne letnie popołudnie. Radek wybierał się na swoją pierwszą w życiu randkę ze swoją koleżanką ze studiów, Jolą.
Radek jest przystojnym, dobrze umięśnionym brunetem. Wysoki z dużym twardym fallusem w czasie erekcji. Jest on fanem seksu analnego i filmów porno. Widok pięknych panienek jebanych w ich ponętne dupska doprowadza go do szaleństwa. Dlatego pragnie doświadczyć seksu analnego ze swoją kochanką w pierwszej kolejności.

Jola jest instruktorką fitness z dużym libido. Jest ona wysoką brunetką z atletyczną sylwetką. Ma duże, jędrne i naturalne cycki. Jej atutem jest również duże, sprężyste, umięśnione dupsko. Stara się często mieć dobrze wygoloną pizdę. Marzy również o tym, aby jakiś facet wyruchał ją mocno w odbyt. Wcześniej w życiu nie doświadczyła tego z żadnym mężczyzną. Wiele ćwiczy, aby jej kakaowe oczko było zawsze dobrze przygotowane na szaleńczą analną akcję.

Do pomocy w ćwiczeniach używa różnego rodzaju maści i gadżetów. Dilda, olejki, wibratory, wkładki analne itp. rzeczy. Jolanta z Radosławem umówili się na randkę w jej domu jednorodzinnym na godzinę 16.00. Adorator włożył na siebie dżinsowe spodnie, białą koszulkę i brązowe buty. Wziął ze sobą zakupioną wcześniej tabliczkę czekolady i butelkę półsłodkiego czerwonego wina. Jego wybranka natomiast nie zakładała na siebie bielizny, licząc na udaną, namiętną noc. Ubrała się na sportowo. Włożyła na siebie podkoszulek i obcisłe, zmysłowe leginsy.

Jej strój podkreślał jej wspaniałe kobiece kształty. Zbliżała się pora spotkania. Radek powoli zbliżał się do domu swej znajomej. Szedł zdenerwowany i podniecony za razem. Zaczął się ślinić z nerwów. W końcu doszedł do drzwi Jolki. Zadzwonił przez dzwonek drzwi.
Nie czekał długo kiedy ona otworzyła mu drzwi. Randkowicze spojrzeli na siebie ze zdumieniem. Kobiecie spodobał się widok przystojnego mężczyzny z czekoladą i butelką wina w ramionach. Natomiast widok niewiasty
wręcz poraził z zachwytu.

Radek przywitał się z Jolą, a ona zaprosiła go do środka. Mężczyźnie na sam widok tak wspaniale wyglądającej kobiety szybko zaczął nabrzmiewać kutas w gaciach. Powiedział sobie: „A co mi tam. Nie będę się cackać z długimi nudnymi pogawędkami.”. Dlatego zaczął działać spontanicznie i dynamicznie. Położył butelkę dobrego trunku na podłodze. Wziął ze sobą czekoladę i prędko zbliżył się do swej seksownej pani.

Bez namysłu pochylił się i chwycił ją za biodra. Facet podniósł nieświadomą jego zamiarów Jolcie i położył na swój bark. Zaskoczona niewiasta nie wiedziała co robić. Była całkowicie podległa sile swego adoratora
i zdecydowała nie protestować. Radzio będąc już dobrze nakręcony biegnie do pokoju niosąc swoją koleżankę na barku. Akcja zaczyna nabierać tempa. Napaleniec rzucą swoją samicę na sofę jak zwykłą szmatę. Odwraca ją twarzą do sofy. On już dobrze wie czego pragnie.

Energicznym i silnym ruchem rozdziera leginsy Joli w miejscu jej tyłka. Jego oczom ukazało się to, na co tak długo czekał. Ponętna i jędrna dupcia jego dziewczyny. Nie mógł dłużej już wytrzymać i wypluł zgromadzoną ślinę do jej ciasnej dziury. Szybko zdjął swoje spodnie i bokserki. Zacisnął zęby. Następnie bez skrupułów brutalnie wpakował swojego twardego chuja w jej dobrze wyćwiczoną szparę.

Jego seksowna lalunia jęknęła z początkowego bólu i podniecenia. Jej ogier nie przestawał i zaczął działać dalej. Przycisnął mocniej swoją sukę swym ciałem do sofy. Wreszcie zaczął jebać ją tak jak to sobie wyobrażał.
Pierdolił ją w jej ponętne dupsko coraz silniej, coraz głębiej i coraz szybciej. Napierdalanie w jej pizdę na razie go nie interesowało. Jego lalunia nie protestowała. Wręcz przeciwnie. Nalegała aby ją rżnął coraz mocniej. Jola zaczęła głośno jęczeć i następnie krzyczeć z powodu narastającego podniecenia.

W miarę czasu ekscytacja, radość i podniecenie kochanków wzmagało. Radzio leżąc na swej seksbombie, którą nakurwiał ostro raz
za razem, chwycił mocno rękami za jej duże i sprężyste cyce. Ściskał je mocno mając zaciśnięte mocno zęby. Czując, że powoli zbliża się wytrysk, samczyk przystopował. Zwolnił trochę ruchy, które stały się bardziej zmysłowe. Jego bioderka dalej poruszały się rytmicznie nad pupcią kochanki. Zdecydował, że trochę odetchnie i nabierze sił.

Podniósł swoje plecy i położył ręce na pośladkach swej laski. Ściskał i masował je swoimi dłońmi nie przerywając penetracji. Nagle poczuł, że potrzebuje chwili relaksu, gdyż jego wiertło za bardzo się zgrzało wiercąc w tej dziurze. Dlatego wyjął swojego drąga z tej przytulnej jaskini. Podszedł do swojej, leżącej na sofie jak wymęczona kurwa kobiety, aby włożyć swój przegrzany mesel do jej wilgotnej buźki. Powiedział do niej: „wpakuj go do swej papy i ssij”

Ona widząc tak wspaniale wyglądający instrument swojego chłopaka, chwyciła go ręką i wepchnęła do swej paszczy najgłębiej jak mogła.
Zaczęła mocno ssać to twarde dłuto bez zahamowań i zachłannością. Wiedziała, że taka rozgrzana pała potrzebuje dobrego nawilżenia. Z tego powodu śliniła się jak mogła. aby jak najlepiej zmoczyć narzędzie pracy
swego faceta. Jolcia robiła jemu loda najlepszej jakości. Była idealną lodziarą. Wsysała jego fujarę lepiej niż najlepszy odkurzacz, połykając przy tym ślinę i jego preejakulat.

Gdy Radek trochę ochłonął był już gotowy do dalszego działania. Wpadł on na pewien pomysł, aby urozmaicić wspólne doznania. Wyjął psikawę z jej ust, a później wziął on tabliczkę czekolady, którą po wejściu
do pokoju rzucił na podłogę obok sofy. Szybko ją rozpakował i włożył spory jej kawałek do swej buzi. Rozpuścił łakocie w swych ustach, ale nie połykał. Zamiast tego wpluł całą ciecz do środeczka tyłka dupczonej Jolci.
Gdy już to zrobił, pewnie ją chwycił i pociągnął za nogi.

Suka cofnęła się, a on ściągnął jej rozdarte leginsy. Nogi miała teraz oparte na podłodze, a tyłek wypięty i napięty jak struna. Była już dobrze ustawiona
do pozycji na pieska opierając się na ramieniu sofy. Niecierpliwy brutal nie czekał dłużej i wrócił do jebania. Tym razem kakaowe oko, które napierdalał z całych sił jak opętany było rzeczywiście kakaowe. Bezlitośnie
penetrowana, krzyczała z rozkoszy:”oooh tak, nie przestawaj mnie jebać.”.

Rozpuszczona czekolada doskonale sprawdzała się jako smar, ułatwiając poślizg, płynność i szybkość uderzeń prącia. Z upływem czasu parze coraz bardziej podobała się ten analny romans. Pragnęli, aby ta chwila trwała
wiecznie. Oboje czuli, że powoli zbliżają się do końca. Podniecony do granic napierdalacz dupeczki postanowił zakończyć akcję w efektowny sposób. Wziął jeszcze trochę czekolady do buzi. Pochwycił swoją dziewkę za jej
włosy i poszedł z nią do najbliżej ściany.

Wbił najgłębiej jak mógł swego sztywnego gladiusa w jej dymany prawie bezustannie otwór. Po chwili przycisnął ją mocno do ściany. włożył swoje silne ramiona pod jej podkoszulek i zaczął pieścić nimi jej piersi. Zbliżył swoje usta do jej ust i zaczął ją całować wlewając rozpuszczoną słodycz do jej buzi. Włożył jej swój język do środka jej jamy, aby ocierać języki ze sobą. Podniecona do granic pani domu połyka całą słodycz od swego kochanka.

Odczuwała coraz większą przyjemność, gdy jej niedawno poznany przystojniak zapinał ją coraz mocniej przyciskając do ściany. Uwielbiała jego każde pchniecie, prawie mdlejąc z rozkoszy, gdy twardy skurwiel właził w jej anusa w całości, aż po same jajca, które lekko obijały się o jej cipkę. Zaczęła szczytować po raz kolejny i czekała na zbliżający się finał. Wiedziała, że on dłużej już nie wytrzyma i wystrzeli ze swego działa. Nagle usłyszała jak jej byczek jęknął i wystrzelił silnie ze swej armaty masywną, długą salwę swej spermy w jej czekoladowej dupie.

Czuła każdy wystrzał, jego gęstej, cieplutkiej śmietanki zalewający głęboko jej wnętrze. Powoli napięcie zaczęło opadać, a nasi namiętni miłośnicy analnej zabawy odetchnęli. Radek wymęczony dupczeniem swej bogini seksu w końcu wyjął swego mokrego ptaka z jej uroczej dziupli. Podstawił dłonie pod jej wyruchany dogłębnie tunel i czekał, aż cała słodka ciecz spłynie na jego dłonie. Gdy już cała słodka śmietanka z polewą czekoladową spłynęła na jego ręce, Jola odwróciła się i z apetytem wypiła i wylizała do cna przygotowany przez niego deser.

Zauważyła również, że na jego powoli opadającym flecie zostały jeszcze resztki tego przysmaku, więc wyssała go do reszty z niego, co potrafiła
najlepiej. Po tak zakończonej dynamicznej akcji poszli razem po wino i kieliszki położyli się razem nago na sofie rozmyślając i rozmawiając o tym co jeszcze mogą razem robić. Radek obiecał jej, że następnym razem zajmie
się tak samo dobrze jej muszelką jak dzisiaj jej dupcią. I tak odprężeni po udanej analnej randce, popijając wyśmienite wino zasnęli razem głęboko.

Jak oceniasz to opowiadanie?

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia ocena 4.7 / 5. Liczba oddanych głosów: 3

Jeszcze nikt nie oddał głosu! Oceń jako pierwszy.