Sex w autobusie – Pornolandia

Jeszcze do dzisiaj pamiętam, jak rok temu jechałam z koleżanką autobusem do pracy i spotkała nas ta niewiarygodna historia. Był wczesny ranek, po wejściu do autobusu, zajęłyśmy miejsca siedzące zaraz przy drzwiach. Jest to taki kącik, gdzie jest jedno siedzenie poprzeczne i dwa siedzenia wzdłużne. Metr od nas stała para, która ciągle się całowała i obściskiwała. Już wtedy miałyśmy fajne widoki, ale nie sądziłyśmy, że zajdzie to, aż tak daleko. Po kilku minutach czułych słówek, dziewczyna kucnęła i zaczęła rozpinać chłopakowi rozporek. Myślałyśmy, że to tylko taki żart i zaraz dziewczyna wstanie i zakończy ten pokaz, ale myliłyśmy się.

 

Na oczach wszystkich pasażerów, wyciągnęła jego fiuta i zaczęła mu obciągać. Wśród pasażerów, było słychać zażenowanie i poruszenie. Była to grupa ludzi w różnym wieku, całe szczęście, że nie było tam dzieci. Słychać było z oddali śmiechy, ale też ostre komentarze. Młodzi pasażerowie przyjmowali to z uśmiechem na twarzy, a starsi czuli zgorszenie. Para, która odstawiała ten spektakl, jakby niczego nie słyszała i oddawała się tym uniesieniom nadal. Miałam najlepszy widok, bo byłam tuż obok nich i faceta pałeczkę widziałam jak na dłoni. Na ten widok i ja przełykałam mocno ślinę. W końcu nie często ogląda się seks na żywo, jakby się było w teatrze i to jeszcze w pierwszym rzędzie.

 

Dziewczyna była całkowicie odcięta od świata. Nawet nie rozglądała się wokół siebie, tylko cały czas robiła z wielkim poświęceniem mu loda. Połykała go bardzo głęboko i profesjonalnie, jakby urodziła się z tą umiejętnością, a facet tylko jęczał z przyjemności. Po kilku minutach seksu oralnego, dziewczyna wstała, podeszła do tego jedynego siedziska koło nas, złapała za oparcie rękami i wypięła dupsko. Chłopak podszedł do niej od tyłu i włożył jej kutacha do cipy. Doznałyśmy totalnego szoku. Byli całkowicie na wprost nas i to jeszcze na pół metra. Nie wiedziałyśmy z koleżanką co robić. Strasznie głupio nam było patrzyć na to, ale siedziałyśmy tam dalej.

 

Chłopak cały czas walił ją od tyłu, a na kolejnych przystankach, dosiadali następni pasażerowie. Niektórzy zrobili sobie z tego uciechę i podchodzili bliżej, żeby mieć lepsze widoki. Inni odchodzili od nich jak najdalej. W okolicy pary, już czuć było woń ich potu i zapach genitaliów. Dziewczyna po chwilowym seksie na pieska, obróciła się i położyła na tym siedzeniu w pozycji horyzontalnej, oczekując penetracji od przodu. Postanowiłyśmy wtedy z koleżanką, że zwolnimy im te dwa miejsca, żeby mogli wygodnie się rozłożyć. Od razu przeszli na to miejsce i dalej się rżnęli, jakby nikogo przy nich nie było.

 

W autobusie robiło się coraz ciszej i słychać było tylko chlupanie pizdy. Facet pieprzył ją z całej siły, a ona stękała z rozkoszy. Widziałam jak kierowca patrzy na nich w lusterku wstecznym, ale nie podejmował interwencji. Chyba mu się spodobał ten widok, nawet czasami czułam jak jechaliśmy slalomem. Raz nawet wjechał delikatnie na krawężnik, ale szybko to skorygował. Zaczęłam się wtedy bać, że zaraz spowoduje wypadek. Chciałam już jak najszybciej stąd wyjść, ale miałyśmy jeszcze kilka przystanków do przejechania. Pamiętam jak na jednym z nich, wsiadły dwie starsze panie. Zobaczywszy ich, co wyprawiają, oburzone przeszły na początek autobusu i zaczęły interweniować u kierowcy.

 

Jednak ich lament na nic się zdał. Kierowca odpowiadał, że to nie jego sprawa, a w dodatku ma rozkład jazdy, w którym musi się zmieścić i nie będzie zatrzymywał się. Jechałyśmy dalej, a para cały czas się seksiła. Byli już cali rozebrani do naga. Po kilkunastu minutach tego widoku, już nikt nie zważał na nich sprawy. Zrobiło się to jakby normalnością do czasu, gdy chłopak zaczął mocniej sapać i dochodzić do orgazmu. Wtedy wszyscy skupili oczy na nich z powrotem. Patrzyli jak wyciąga swojego penisa z jej cipy i strzela spermą na jej brzuch. Jego nasienie było obfite i lepkie. Tych obrazków nie zapomnę do końca życia.

 

Dziewczyna wtedy ochoczo maczała swoje palce w tej spermie i wkładała je sobie do buzi. Widziałam jak ludzie zaczęli się krzywić i zbierało ich na wymioty. Mi się ten widok nawet podobał i cały czas myślałam czy zdobyłabym się kiedyś na taką odwagę i zrobiła to samo co oni. Jednak nastał już czas na naszą wysiadkę i powrót do rzeczywistości. Nie wiem co się dalej tam działo i jak to zakończyło, ale po pewnym czasie znalazłam z tego film w internecie, bo jeden z pasażerów to wszystko nagrywał i postanowiłam się nim z Wami podzielić.



Jak oceniasz to opowiadanie?

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia ocena 5 / 5. Liczba oddanych głosów: 1

Jeszcze nikt nie oddał głosu! Oceń jako pierwszy.