Sex z nauczycielem – Pornolandia

Chodziłam do 5. klasy technikum. Nasz wychowawca uczył nas języka niemieckiego. Miał ponad 30 lat. Nasza klasa była mieszana z większością dziewczyn. Przed maturą zabrał nas na wycieczkę w góry. Mieliśmy blisko do Czech i tam chodziłyśmy kupować piwo. Pewnego wieczora w jednym dużym pokoju zrobiłyśmy imprezkę z prawie całą klasą. Po wypiciu już znacznej ilości alkoholu, atmosfera zrobiła się na tyle luźna, że większość dziewczyn pozajmowała się chłopakami. Zostało kilka z nas, które były nieobsadzone.

 

Po jakimś czasie zrobiło mi się smutno, ponieważ zostałam właściwie sama. Wszystkie pary były zajęte sobą, a inne dziewczyny rozeszły się do swoich pokojów. Postanowiłam się przewietrzyć i wyjść trochę na podwórze. Tam siedział przy stoliku samotnie mój wychowawca i popijał whisky. Spytałam się go czy mogę się przysiąść. Odpowiedział, że tak, ale nie będzie częstował mnie alkoholem. Pomimo moich 20. lat nie chce, żeby doszło do szkoły, że rozpijał uczniów. Odpowiedziałam, że nie ma sprawy, że chcę tylko pogadać,

Pytałam go o życie rodzinne itp. Odpowiedział mi, że właśnie jest z żoną w separacji i dlatego siedzi sam i rozmyśla. Był dosyć przystojny i wysokim blondynem o niebieskich oczach. Podobali mi się tacy wtedy. Zaproponowałam mu przejście gdzieś do pomieszczenia, bo robiło się już dosyć chłodno. Powiedział, że jedyne miejsce gdzie nikt nas nie będzie widział to jego pokój. Poszliśmy więc tam i zaproponował mi drinka. Powiedział przy tym, że zawsze mu się podobałam, a zwłaszcza te moje włosy, które jego zdaniem były bardzo zadbane i eleganckie. Byłam ciemną brunetką.

Po kilku drinkach i lekkim upojeniu alkoholowym, języki nasze mocno się rozwiązały i przeszliśmy do twardszych tematów. Pytałam go o życie seksualne z żoną itd. Spytał mnie czy wyciągam od niego te informacje, bo chcę sprawdzić czy jest dobry w łóżku? Odpowiedziałam, że po części tak, ale nie jest to aż tak ważne. Odpowiedział wtedy, co mnie zamurowało, że mogę się przekonać jak tylko chcę. Mój umysł już nie za bardzo funkcjonował i raczyłam się chwilą, że jestem daleko od domu, wiec zgodziłam się.

 

Złapałam go za rękę i przyłożyłam do mojego kolana. On wtedy odstawił szklankę z drugiej ręki i złapał mnie za drugie kolano. Jego głowa przybliżała się do mojej, aż w końcu mnie pocałował. Najpierw niewinnie i delikatnie w usta, a później poszliśmy w języczek. Całował cudownie. Jego język muskał moje górne wargi, aż zrobiłam się cała mokra i podniecona. Ten czuły pocałunek rozkleił mnie doszczętnie. Zaczęłam rozbierać go z podkoszulki i lizać jego piersi. Jego klatka nadmuchała się jak u kulturysty, aż bałam się, że będzie miał większe cycki od moich.

Zeszłam po chwili niżej i całowałam mu podbrzusze, rozpinając rozporek przy tym. On chyba nie wytrzymał, że tak długo to robię, więc pomógł mi i szybko zdjął spodnie. Gdy był w samych majtkach, złapałam go za jajka i smyrałam je palcami. Jego moszna, aż się skurczyła i jakby wsunęła do brzucha. Powiedział, że mam zimne ręce i mu się kurczy przez nie. Ogrzałam więc je między moimi udami i ściągnęłam mu majtki. Widok był nieziemski. Jego penis miał z 15 cm jak leżał.

W myślach miałam już jego wielkość jak stanie. Zaczęłam szybko naciągać jego skórę i całować napletek. Powiększał się z każdą chwilą, a ja robiłam się podekscytowana. W końcu mu stanął do końca. Był naprężony do granic wytrzymałość ciśnienia. Miał wielkość chyba grubo ponad 20 cm, a gruby na 3 palce. Zaczęłam go lizać po wędzidełku i brałam mu jajka do buzi. Rzuciłam go na tapczan i podniosłam jego nogi do góry. Zarzuciłam jego stopy za jego uszy i powiedziałam, żeby tak je trzymał. Zrobiwszy to wsadziłam mu do dupci palec i zaczęłam mu robić loda. Jego zdziwienie nie miało granicy. Mówił, że pierwszy raz kobieta robi mu takie rzeczy.

Nie przejmowałam się jego gadką i robiłam dalej swoje. Jęczał z rozkoszy, bo obciągałam mu, a przy tym grzebałam w pupce. Ruszałam w niej palcem na boki i posuwałam nim do przodu i do tyłu. Wył jak skowyczący wilk. Dostawał chyba orgazmu odbytniczego, bo czułam jak jego zwieracz się kurczy i rozluźnia. Przestałam wówczas i powiedziałam, że nie ma tak dobrze. Musi teraz on mnie wypieścić. Skrzywiony wstał i zaczął mi zrywać ubranie ze mnie. Zrobił ze mną to co ja z nim. Zarzucił mi nogi i liżąc cipkę wkładał palce do dupci. Chciał się chyba odwdzięczyć.

Wkładał mi głęboko język do pochwy, aż czułam go prawie przy macicy, taki miał długi. Jego dwa palce robiły przy tym nożyce w mojej dupce. Ja też piszczałam przy tym, aż bałam się, że ktoś z uczniów usłyszy. Zacisnęłam więc usta i dochodziłam już do orgazmu. Jego język wartkim ruchem pieścił moją łechtaczkę i w końcu doszłam do szczytu. Chciałam odpocząć po tym, ale nie dał mi szansy. Odwrócił mnie na brzuch podniósł mi tyłek i zaczął mi pchać członka do dupy. Powiedział, że zerżnie mnie analnie, bo ma na to ochotę.

Włożył z całej siły, aż oczy wyszły mi z orbity. Powiedziałam mu, że to boli, a on odpowiedział, że musi boleć, ale zaraz przejdzie. Czułam się jakby maczuga wpadła mi do tyłka. Zaczął mnie porządnie pieprzyć, myślałam, że jego penis nie ma końca i dojdzie mi do serca. Robiło się coraz przyjemniej i mniej boleśnie. Jelita już chyba się nasmarowały. Po paru minutach czułam jak się co raz bardziej napręża i sztywnieje do maksimum. Moja szczęśliwa pupka już ryczała z żalu, że to się kończy. Chciała przecież dłużej i więcej. Niestety nagle jego kutasik zaczął pluć nasieniem. Czułam jak opada z niego napięcie i odczuwa zaspokojenie.

Trzymał małego jeszcze przez chwilę, aż mu opadnie. Chciałam, żeby nie wyciągał nigdy. Niestety zrobił to i położył się na łóżku. Nie odzywaliśmy się do siebie przez parę minut. Po pewnym czasie ubraliśmy się i dopiliśmy jeszcze cały alkohol. Przeżywaliśmy przy tym jeszcze nasz pierwszy raz i postanowiliśmy, że więcej się to nie wydarzy z racji jego pozycji w szkole. Po powrocie z wycieczki na lekcjach z nim byłam rozkojarzona i mało aktywna, a on też zbyt często na mnie nie patrzył. Do tej pory zostało to naszą tajemnicą.

Jak oceniasz to opowiadanie?

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia ocena 4.3 / 5. Liczba oddanych głosów: 3

Jeszcze nikt nie oddał głosu! Oceń jako pierwszy.